Dawkowanie i aplikacja

7 błędów w nawożeniu trawnika

Trawnik powinien być regularnie nawożony, gdyż trawa ma wbrew pozorom duże wymagania pokarmowe. Aby zoptymalizować zabieg dodatkowo trzeba wiedzieć jak i kiedy go przeprowadzać, a jakie nawozy są najbardziej odpowiednie. Wielu właścicieli robi to niewłaściwie. Jakie są najczęstsze błędy w nawożeniu trawnika i jak ich unikać? Czy popełniasz któryś z nich?

1. Brak nawożenia trawnika

Brak nawożenia trawnika nawet na żyznej glebie prędzej czy później staje się przyczyną problemów pielęgnacyjnych. Niedobór składników pokarmowych objawia się nie tylko gorszym (wolniejszym) wzrostem trawy, lecz także słabym krzewieniem oraz większą podatnością na niekorzystne czynniki zewnętrzne. Taki trawnik często jest mało gęsty, ma nieodpowiedni odcień (nawet żółknie i brązowieje) i choruje. Wiosną i jesienią jest podatny na choroby grzybowe, latem na suszę, zaś zimą na uszkodzenia mrozowe. W dodatku jest intensywniej przerastany przez chwasty, które radzą sobie w znacznie słabszych warunkach.

Podstawowa zasada uprawy mówi, że roślina jest hamowana przez ten element, którego brakuje najbardziej. Dotyczy to również różnych gatunków traw tworzących trawniki rekreacyjne czy użytkowe. To grupa zieleni, która potrzebuje zastrzyku energii (m.in. nawozów) ze względu na potrzebę częstej regeneracji po koszeniu. Przyjmuje się, że trawnik dokarmia się 2-3 do 3-4 razy w ciągu roku, zależnie od żyzności podłoża oraz rodzaju użytych nawozów.

2. Zbyt intensywne nawożenie trawnika

Nieumiarkowanie…to również grzech główny na trawniku. Nie tylko niedobór, lecz także nadmiar składników pokarmowych jest szkodliwy. W szczególności dotyczy to azotu, który dostarczany bez opamiętania powoduje zasolenie podłoża. To z kolei może spowodować wystąpienie u roślin suszy fizjologicznej, tj. sytuacji, gdy trawa marnieje mimo pozornej dostępności wody i składników pokarmowych (korzenie nie mogą ich pobrać). Ponadto jest to zwyczajna strata środków – marnowanie nawozu. Niektóre składniki pokarmowe blokują się, inne są wymywane w głąb profilu glebowego poza obręb korzeni traw zanim trawa je pobierze.

Zasolone podłoże należy bardzo obficie podlewać zużywając kilkakrotnie czy kilkunastokrotnie więcej wody niż przy tradycyjnym nawadnianiu. To może uratować twój trawnik!

3. Nawożenie trawnika w nieodpowiednich warunkach

Trawnik powinno się dokarmiać w umiarkowanych warunkach unikając zarówno przymrozków jak i upałów. Znaczenie ma nawet pora dnia, szczególnie latem! Częstym błędem osób jest rozsiewanie nawozu w pełnym słońcu, zwłaszcza w samo letnie południe. W takich warunkach łatwo o uszkodzenie darni. Niedopuszczalne jest sypanie nawozów granulowanych i pylistych na mokrą trawę. Cząsteczki przyklejają się do źdźbeł i często powodują poparzenia. W rezultacie trawnik nie ma jednorodnej barwy (soczysta zieleń), lecz widać na nim fragmenty o barwie żółtej, miedzianej czy brązowej. Dlatego nawożenie wykonuje się, gdy trawa jest sucha, natomiast podłoże może być lekko wilgotne, co przyspiesza rozkład nawozu. Najdogodniejszy moment na nawożenie to poranek, ale już po wyschnięciu rosy, a także późne popołudnie, gdy słońce jest mniej prażące.

4. Brak optymalnego nawożenia wiosennego

Wczesnowiosenne nawożenie trawnika bywa pomijane („poczekajmy, nic się nie stanie!”), tymczasem jest to starter, który zapewnia trawie energię do wzrostu po rozpoczęciu okresu wegetacyjnego. Trawa co prawda poradzi sobie bez dokarmiania, ale będzie tak gęsta i bujna jak powinna.

Rada ogrodnika: Jeszcze w marcu lub przynajmniej na początku kwietnia zaleca się zastosować pierwszą dawkę nawozu o zdecydowanej przewadze azotu w składzie NPK. Ponadto warto wybierać nawóz, który zawiera kilka form azotu. Takie wymagania spełnia nawóz do trawnika GP Premium Wiosna długodziałający.

5. Stałe używanie tego samego nawozu do trawników

Nagminnie popełnianym błędem jest stosowanie tego samego nawozu przez cały rok. Tymczasem potrzeby trawnika zmieniają się wraz z porą roku. Trawa potrzebuje więcej azotu wiosną „na start”, aby szybciej zregenerować się po zimie, ruszyć z intensywnym wzrostem i zagęścić darń. Jesienią azot należy ograniczyć, aby nie pobudzać trawy do ciągłego wzrostu. Trawnik mógłby „przypłacić” to uszkodzeniami mrozowymi. Latem większe znaczenie mają składniki pokarmowe (m.in. potas) wpierające odporność trawy na susze, wysokie temperatury i intensywne użytkowanie.

Przy wyborze nawozu należy sugerować się jego składem – to najważniejsza sprawa. W przypadku, gdy nie posiada się wiedzy w tym temacie, ułatwieniem i pewną wskazówką są nazwy produktów, np. nawóz wiosenny czy nawóz jesienny do trawników. W sukurs przychodzą także całoroczne programy nawożenia, np. GP Premium 300 dni, obejmujący trzy etapy: GP Premium Wiosna, GP Premium Lato i GP Premium Jesień. To system dopasowany do naturalnego rytmu wzrostu trawnika, który zapewnia kompleksowe i długotrwałe wsparcie przez cały sezon

Wielu właścicieli ogrodów korzysta z jednego nawozu, bo tak taniej i nie marnuje się. To prawda, ekonomicznie bywa to uzasadnione, natomiast jest nieoptymalne dla roślin, a niekiedy wręcz szkodliwe.

6. Nawożenie trawnika przed koszeniem

Pierwsze wiosenne nawożenie trawnika można wykonać jeszcze przed koszeniem, gdyż trawa jest słabo rozrośnięta. Trawa nie tworzy wtedy gęstych kęp, przez co rozsiewane granulki trafiają prosto do ziemi. Mają kontakt z gruntem i szybciej zaczynają się rozkładać. Jeśli pozostaną na liściach trawy, mogą spowodować poparzenia (np. przy dużych upałach). Nie jest to poważny błąd, który mógłby doprowadzić trawnik do ruiny, lecz warto wyjść z założenia, że można robić coś dobrze lub lepiej. Detale mają znaczenie! W przypadku, gdy trawa jest już rozrośnięta (ciepła pogoda na przedwiośniu i wczesną wiosną) nawóz rozsypuje się 1-2 dni po koszeniu, gdy zabliźnią się rany na skoszonej trawie. Najlepsze o tej porze roku są nawozy ze zdecydowaną przewagą azotu w składzie NPK, które zawierają kilka form azotu (szybko rozkładające się – działające niemal „od razu” oraz długo działające – systematyczne odżywianie darni i stabilny efekt). Tak działa technologia MU zastosowana w nawozie do trawnika GP Premium Wiosna długodziałający. Dzięki temu trawnik szybciej odzyskuje kondycję po zimie, a jednocześnie jest odżywiany przez dłuższy czas bez konieczności częstego powtarzania nawożenia.

7. Brak regularnego nawadniania trawnika i poprawy kondycji gleby to też błąd…nawożenia

Nawożenie trawnika w okresie bezdeszczowym, bez stosowania nawadniania nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Granulki nie rozkładają się, gdyż do tego potrzebują wilgoci. W rezultacie nie dochodzi do uwalniania składników pokarmowych – proces jest wstrzymany. Krótko mówiąc: nawóz bez wody pozostaje nieaktywne.

Rada eksperta Dr Trawnik: Po aplikacji nawozu zawsze należy zadbać o dokładne podlanie trawnika, aby granulat mógł się rozpuścić i wniknąć w strefę korzeniową. Dobrym rozwiązaniem jest planowanie nawożenia na dzień poprzedzający prognozowane opady, czyli wykorzystanie tzw. okna pogodowego. Oprócz tego warto korzystać z rozwiązań, które ułatwiają pielęgnację trawnika, tj. wetting agents. Dobrym wsparciem pielęgnacji trawnika jest Drain & Save Water, preparat przeciwdziałający przesuszeniu gleby, który zmniejsza jej hydrofobowość oraz ułatwia wnikanie i magazynowanie wody w strefie korzeniowej. Dodatkową zaletą jest ograniczenie częstotliwości podlewania nawet o 70% oraz oszczędność wody sięgająca 35%. Dzięki preparatowi zwiększa się efektywność nawożenia.

Nawet dobrze dobrany nawóz nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeśli trawnik rośnie na zbitej, słabo przepuszczalnej glebie lub jest pokryty warstwą filcu. W takich warunkach woda i składniki pokarmowe trudniej docierają do strefy korzeniowej, a więc trawa nie może ich w pełni wykorzystać. To oznacza większe ryzyko strat nawozu, słabsze odżywienie darni i mniej równomierny wzrost trawy. Dlatego przed założeniem trawnika wykonuje się zabiegi, które poprawiają parametry gleby. Kluczowe są zabiegi regeneracyjne na trawniku wykonywane corocznie wczesną wiosną.

Potencjalne błędy w nawożeniu trawnika można łatwo wyeliminować poszerzając wiedzę, a pozbywając się złych nawyków. Dzięki temu trawnik będzie piękny, zdrowy i stanie się wizytówką ogrodu.