Lato

Soczysta zieleń mimo suszy. Sprawdź, jak profesjonalnie zadbać o trawnik w czerwcu

Główne zabiegi pielęgnacyjne na trawniku w okresie późnowiosennym i na początku lata to nawadnianie (coraz częstsze) oraz koszenie (wyższe niż w chłodniejszych miesiącach). Dodatkowo zaleca się wykonać zabieg nawożenia, które zapewnia trawie niezbędne zasoby, aby efektywnie rosła i krzewiła się tworząc gęsty, soczyście zielony dywan. Opcjonalnie trzeba wykonać dodatkowe prace. Sprawdź jak pielęgnować trawnik w czerwcu. Praktyczne porady eksperta dr Trawnik.

Wylewasz hektolitry wody, a trawnik dalej marnieje? Liczy się ta jedna rzecz…

Nawadnianie trawnika od czerwca jest zazwyczaj regularne, średnio co 3-4 dni. Rzecz jasna, kluczowy jest przebieg pogody, a nie odgórnie przyjęta częstotliwość wykonywania zabiegu. Podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne, lecz nie ustawicznie mokre (ryzyko występowania chorób trawy, a także mchu). Trawnik podlewa się optymalnie rano, a opcjonalnie wieczorem. Tym samym ogranicza się straty wody na wskutek parowania. Najlepsze rezultaty daje automatyczne nawadnianie trawnika. Jeśli zabieg pielęgnacyjny wykonuje się ręcznie, na końcu węża ogrodowego należy zamontować końcówkę: lancę lub pistolet, które regulują siłę strumienia wody.

Porada eksperta dr Trawnik: Nawadnianie trawnika powinno być obfite. Jednorazowo zużywa się min. 8 l wody na każdy 1 m2 (w okresie upałów nawet więcej). Woda powinna dotrzeć na głębokość 12-15 cm. Można to sprawdzić przy pomocy szpadla bądź profesjonalnej – miernika wilgotności.

Co zrobić, gdy pomimo regularnego podlewania na trawniku występują suche, nieregularne obszary?

Miejscowe, nieregularne, suche obszary (LDS) występują na trawniku, gdyż zachodzi problem hydrofobowości gleby. Oznacza to, że podłoże w pewnych miejscach odpycha wodę zamiast ją wchłaniać. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji stosuje się preparaty wetting agents, np. płyn Drain & Save Water. Dzięki niemu woda wsiąka równomiernie, a ponadto dłużej utrzymuje się w wierzchniej warstwie gleby, w strefach dostępnych dla korzeni. Preparat działa do 5 miesięcy, a więc przez cały sezon w ogrodzie!

Nigdy nie koś trawy w ten sposób w czerwcu. Skutki zobaczysz już po kilku dniach

W czerwcu trawnik kosi się średnio co 7-10 dni. Ogólna zasada mówi: lepiej kosić częściej, a mniej intensywnie. Dla trawy to korzystniejsze, gdyż jednorazowo traci mniej zielonej masy, czyli powierzchni asymilacyjnej niezbędnej do fotosyntezy. Nie zaburza to harmonijnego wzrostu i regeneracji, a trawnik jest gęsty i soczysty. Stosuje się zasadę 33%, tj. nie ścina się naraz więcej niż 1/3 wysokości źdźbła.

Jednym z największych błędów w pielęgnacji trawnika jest zbyt niskie koszenie w okresie upałów. W zasadzie już od czerwca można zwiększyć wysokość koszenia o 1 cm względem poprzednich miesięcy. Minimalna wysokość koszenia wynosi wtedy 4,5-5 cm. Trawniki typowo ozdobne, które nie są intensywnie użytkowane można kosić jeszcze wyżej (np. 6 cm). Wciąż wyglądają pięknie, za to darń jest mniej narażona na przesuszenie. Nadmiernie niskie koszenie trawnika może spowodować szkody pomimo regularnego nawadniania.

Praktyczna porada: Przy wysokiej wysokości koszenia nie pozostawia się pokosów, które nie wyglądają nieestetyczne, zalegają na źdźbłach, mogą je sklejać i być przyczyną problemów pielęgnacyjnych (np. chorób i pojawienia się mchu). Dlatego używa się kosiarki z koszem. Przy niskim koszeniu pozostawienie ich jest wręcz wskazane, gdyż pełnią poniekąd rolę ściółki chroniącej przed przesuszeniem.

Jak nawozić trawnik, aby darń była gęsta i soczyście zielona?

W ciągu sezonu stosuje się średnio trzy dawki nawozu: wiosną, latem i pod koniec lata/na początku jesieni. W pierwszym przypadku używa się nawozów ze zwiększoną zawartością azotu (różne formy azotu, gdyż jedne rozkładają się szybko i niemal od razu są dostępne dla roślin, zaś inne stopniowo tym samym działając długotrwale); w drugim preferowane są te, które mają więcej potasu. Jako ostatnie stosuje się nawozy bezazotowe, które przygotowują darń do nadejścia zimy.

Trzeba pamiętać, że trawa ma duże wymagania pokarmowe. Wiąże się to m.in. z szybkim wzrostem (duży przyrost masy zielonej) oraz koniecznością regeneracji po regularnym koszeniu. Nawożenie wykonuje się przed zapowiadanymi opadami bądź planowanym nawadnianiem. Trawa w czasie wykonywania zabiegu nie powinna być mokra, gdyż granulki przylepiają się do źdźbeł i mogą spowodować oparzenia. Natomiast deszcze czy podlewanie trawnika już po nawożeniu działają korzystnie, gdyż woda przyspiesza rozkład granulek – uwalnianie składników pokarmowych.

Porada eksperta dr Trawnik: W czerwcu warto zastosować dawkę nawozu GP Premium Lato. Aplikuje się go pod koniec miesiąca. Ogólnie jednak najlepiej iść kompleksowo, zgodnie ze sprawdzonym programem nawożenia GP Premium 300 dni, który obejmuje trzy etapy: GP Premium Wiosna, GP Premium Lato i GP Premium Jesień. Program jest dopasowany do naturalnego cyklu wegetacji darni, a uwzględnia zmienne potrzeby pokarmowe w zależności od pory roku.

Jak jeszcze zadbać o trawnik w czerwcu?

Jednym z powszechnych problemów na trawniku jest zachwaszczenie. Walka z chwastami trwa przez cały sezon w ogrodzie. Na małym trawniku niepożądane gatunki można usuwać ręcznie, na dużym jest to zwyczajnie zbyt czasochłonne i uciążliwe, dlatego stosuje się herbicydy (na rośliny dwuliścienne). Zabieg ochronny powinno się wykonywać przy bezdeszczowej i bezwietrznej pogodzie, najlepiej wieczorem – po oblocie pszczół. W szczególności dotyczy to trawników, na których znajdują się kwitnące gatunki, np. stokrotka, bluszczyk kurdybanek czy koniczyna.

Jeśli trawnik rośnie na mniej przepuszczalnej glebie zaleca się wykonać aerację, nawet jeśli przeprowadziło się ją wczesną wiosną wraz z innymi zabiegami regeneracyjnymi.

Zadbaj o obrzeża! Trawnik powinien mieć wyraźnie wyznaczone granice, w przeciwnym wypadku nie wygląda elegancko. Jego obrzeża wytycza się na różne sposoby – kostką brukową, taśmami z tworzywa sztucznego, palisadami drewnianymi czy kamieniem naturalnym. Sprawdzonym sposobem jest przycinanie półokrągłym szpadlem na „angielski kant”.

FAQ: Pielęgnacja trawnika w czerwcu

Jak uratować trawnik, który ucierpiał przez pierwsze czerwcowe upały?

Jeśli trawa zaczyna podsychać, natychmiast wdróż plan ratunkowy Doktora Trawnika: podnieś ostrza kosiarki na wysokość 5–6 cm, zmień cykl podlewania na bardziej obfity i poranny (tak, by woda dotarła głęboko do korzeni). Zastosuj Nawóz do trawnika Drain & Save Water długodziałający przeciwdziałający przesuszeniu trawnika. Reguluje gospodarkę wodną, zapobiega skutkom suszy (nawrotowi problemu) i usprawnia proces równomiernego wnikania wody w głąb profilu glebowego.

Czy można w jakiś sposób odstraszyć szkodniki glebowe na trawniku?

Trawnik można podlewać rozcieńczonymi gnojówkami z roślin, np. pokrzywy, wrotyczu i skrzypu. Cenny jest także roztwór z gryki, który działa odstraszająco na pędraki. Przy dużym natężeniu problemu stosuje się preparaty mikrobiologiczne, np. zawierające pożyteczne bakterie Bacillus i grzyby Paecilomyces.

Czy za pomocą chwastów można określić rodzaj gleby, na jakiej rośnie trawnik?

Chwasty są pewnym wskaźnikiem rodzaju gleby, lecz nie bezwzględną wskazówką. Można się nimi sugerować – tj. potraktować je jako sygnał ostrzegawczy – żeby sprawdzić parametry podłoża, np. pH. Najważniejsze chwasty wskaźnikowe trawnika: tobołki polne (gleby ubogie w wapń), gwiazdnica pospolita (zbyt ciężkie i zbite podłoże), krwawnik pospolity (mało urodzajne i zbyt lekkie) i podbiał pospolity (zbyt wilgotne).